Aktualności
presented by
27/01/2016

Hiszpania pokonała Rosję, wygrała Grupę 2 i awansowała do półfinału

RELACJA: Valero Rivera zdobył dla reprezentacji Hiszpanii 11 bramek, a jego drużyna wygrała z reprezentacją Rosji 25:23

Phpto: Sascha Klahn

Hiszpania pokonała Rosję w ostatnim meczu rywalizacji we Wrocłąwiu, dzięki czemu utrzymała się na pozycji lidera Grupy 2 i awansowała do półfinału. W piątek zagra przeciwko Chorwacji w Krakowie.

Niemcy i Norwegowie również znaleźli się w ścisłej czwórce turnieju i także zmierzą się ze sobą w piątek.

Przez porażkę Rosjanie mogą praktycznie pożegnać się z marzeniami o grze w turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich 2016. Ich jedyną szansą na uczestnictwo w kwalifikacjach jest zdobycie mistrzostwa Europy przez Norwegów.

Rosja turniej zakończyła na 5. pozycji w Grupie II tuż za Szwecją, która mimo różnicy tylko jednego oczka weźmie udział w kwalifikacjach do igrzysk w Rio.

Szwecja zagra o miejsce 7. z Polską, która w ostatnim meczu uległa Chorwatom.

- Biorąc pod uwagę wszystkie przeciwności losu, jakie przydarzyły nam się podczas przygotowań do turnieju, zagraliśmy świetnie, mimo że przegraliśmy - przyznał po meczu Timur Dibirow, kapitan rosyjskiej drużyny. - Hiszpanie to najtrudniejszy przeciwnik z jakim zmierzyliśmy się podczas tych mistrzostw. Zasłużenie awansowali do półfinału.

Przez wygraną Hiszpanów, Duńczycy muszą zadowolić się grą o miejsce 5. z Francuzami.

W środowym meczu Hiszpania była zaskoczona grą przeciwników i zaledwie po 7. minutach przegrywali już 0:3.

Podopieczni Manolo Cadenasa szybko ocknęli się z letargu i w moment odrobili stratę do przeciwnika. Zdobyli cztery bramki pod rząd i wysunęli się na prowadzenie.

Rosjanie nie zamierzali się jednak łatwo poddać. Sborna nie pozwalała rywalom przedostać się przez szczelną obronę i do przerwy Hiszpania zdobywała bramki praktycznie wyłącznie po rzutach karnych. Valero Rivera wykorzystał trzy z czterech prób z linii siódmego metra w pierwszej połowie.

Dzięki trafieniom Rivery (11 goli) oraz świetnej postawie, mimo kontuzji, Sterbika między słupkami, Hiszpanie lepiej rozpoczęli drugą połowę.

Zaczęli również grać twardo w obronie, a Rosjanie nie potrafili się przebić przez ich szczelną defensywę.

W 39. minucie Victor Tomas podwyższył rezultat na 17:14 i rosyjski szkoleniowiec poprosił o czas dla swojej drużyny. Do tego czasu jego podopieczni zanotowali tylko dwa trafienia na osiem prób.

Na nic zdały się jego słowa, gdyż obraz gry Rosjan wcale się nie zmienił.

Mimo że w końcówce meczu Rosjanie zdobywali bramkę za bramką, nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na własną stronę.

- Rosja świetnie rozpoczęła mecz, a my nie mogliśmy narzucić jej własnego stylu gry. O naszym ostatecznym zwycięstwie zadecydowała kilkubramkowe prowadzenie w drugiej połowie. Teraz możemy się cieszyć z awansu do półfinału - oznajmił po meczu Manuel Cadenas.

written by Björn Pazen / ts / tłumaczenie: Filip Kliber