Aktualności
presented by
30/01/2016

Kopljar: Mam nadzieję, że mamy wystarczająco dużo mentalnej siły, by zdobyć medal

Kapitan reprezentacji Chorwacji Marko Kopljar opowiada ehf-euro.com o walce na EHF EURO, meczu o brązowy medal i jego nowej roli lidera kadry

  • Photo: Uros Hocevar

Występy Chorwatów na EHF EURO 2016 można najtrafniej określić jako rollercoaster. Po przejściu przez fazę wstępną i główną oraz zanotowaniu zarówno zwycięstw jak i porażek, Chorwaci byli autorami jednej z największych sensacji EHF EURO.

Brązowi medaliści Igrzysk Olimpijskich 2012 wyrzucili za burtę turnieju gospodarzy, wygrywając decydujący mecz 37:23 i tym samym kwalifikując się do półfinałów z wynikiem, który wydawał się graniczyć z cudem.

Wyścig po złoto zakończył się, gdy Chorwaci przegrali swój półfinałowy mecz z Hiszpanią, ale nowy kapitan Marko Kopljar uważa, że drużyna jest wystarczająćo zdeterminowana, by zdobyć medal w niedzielę.

ehf-euro.com: Mieliście kilka szalonych dni. Jak się teraz czuje drużyna?

Marko Kopljar: Mieliśmy wzloty i upadki w ostatnich kilku dniach. Dwa dni temu byliśmy w sytuacji, kiedy musieliśmy czekać aż pozostałe drużyny rozegrają swoje mecze, a my musieliśmy wygrać swój mecz z wysoką przewagą. Byliśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się tego dokonać w meczu przeciwko Polsce i dzięki temu mogliśmy się zakwalifikować do półfinałów.

Oczywiście po przegranym półfinale byliśmy trochę przybici, ale z drugiej strony nadal mamy szansę na zdobycie medalu i na zakwalifikowanie się na Mistrzostwa Świata 2017 we Francji, co byłoby dobrą rzeczą, ponieważ trzy, cztery mecze mniej w roku to dobre dla kolan i stawów!

ehf-euro.com: Czy myślisz o kwalifikacjach do mistrzostw świata tak bardzo, jak o medalu w niedzielnym meczu?

Marko Kopljar: Najbardziej myślę o medalu, ponieważ wspaniale byłoby go zdobyć. Kilka razy zajmowałem już trzecie i czwarte miejsce, więc wiem jakie to uczucie kiedy przegrywasz mecz o brązowy medal. To uczucie, którego nie chcę przypominać sobie w niedzielę.

ehf-euro.com: Chorwacja ma więcej doświadczenia w meczach o stawkę niż Norwegia. Ponadto w starciu z Polską pokazaliście, że potraficie radzić sobie z presją. Myślisz, że to da wam przewagę?

Marko Kopljar: Może, ale z drugiej strony Norwegowie grają bardzo dobry turniej. Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy całkowicie zaskoczeni, ponieważ graliśmy z nimi wiele razy. Mają jakość, potrzebowali tylko kilku rzeczy, aby wkroczyć na odpowiednią drogę i to im się udało na tych mistrzostwach.

Chcą zdobyć medal i również będą bardzo zmotywowani, ale myślę, że nasz drużyna ma odpowiednią mentalną siłę, co pokazaliśmy już odbijając się od dna po każdym przegranym meczu..

ehf-euro.com: Chorwacja przegrała z Norwegią w fazie wstępnej EHF EURO. Czego nauczyliście się podczas tego meczu, a co może wam pomóc w niedzielę?

Marko Kopljar: Musimy grać lepiej w obronie, zdecydowanie lepiej. Ten mecz nauczył nas dużo, ale znaliśmy silne i słabe strony rywala wcześniej, tylko po prostu nie wykonaliśmy swoich zadań tak, jak to było omawiane przed meczem i podczas oglądania nagrań.

W niedzielę musimy dać z siebie wszystko, tak jak i w każdym spotkaniu. Mam tylko nadzieję, że mamy wystarczająco zdrowia, by tego dokonać.

ehf-euro.com: To Twój pierwszy ważny turniej w roli kapitana drużyny. Jak zmieniły się dla Ciebie te mistrzostwa w porównaniu do poprzednich turniejów?

Marko Kopljar: To inne uczucie. Zdecydowanie rola kapitana drużyny niesie za sobą wiele dobrych rzeczy, ale również kilka dodatkowych obowiązków, do których nie jestem przyzwyczajony. To np. decydowanie o wielu sprawach, o których wcześniej nie myślałem, dbanie o graczy - oczywiście nie aż tak bardzo, jak trener.

To zaszczyt reprezentować drużynę narodową i być jej kapitanem... To coś, czego nie można opisać słowami.

ehf-euro.com: O czym musisz decydować?

Marko Kopljar: Masz wiele ważnych spraw na głowie, ale także tych mniej ważnych jak to, jaki strój powinniśmy założyć, gdzie, kiedy i z kim się spotkać. To są sprawy, o których nigdy wcześniej nie myślałem. Po prostu mówiłem: "W porządku, muszę tam być za 15 minut. Będę tam".

To nic trudnego, ale po prostu trzeba się przyzwyczaić.

written by Courtney Gahan / ts / tłumaczenie: kp